ES, czyli Ewa i MJP, czyli Maciek. Mieszkamy we Wrocławiu, jesteśmy Dolnoślązakami z krwi i kości (patrząc dokładnie ze wschodu na zachód to wileńsko-podlasiucko-warszawsko-kielecko-górnośląskie te kości były, więc nasza dolnośląskość jest niepodważalna).
Ewa: biolożka-botaniczka, ogrodniczka (chociaż w pewnym wieku to już chyba ogrodnica?)

Maciek: chemik-informatyk, fajczarz, piwowar i okresowy piroman

Jeździmy, oglądamy, próbujemy, fotografujemy – życie jest za krótkie, by mu dać tak szaro i bezśladowo uciec!

Nasza strona jest w permanentnej budowie i ponieważ permanentność budowy zobowiązuje, w tym stanie będzie trwała do końca świata lub padu internetu, lub momentu, gdy nam się odechce robić zdjęcia (co w sumie na jedno wyjdzie). Zawiera różne rzeczy: takie, które nas interesują, takie, które się przyjemnie fotografuje i takie, które powstają zupełnie niechcący. Nasze pasje, zabawki, frustracje i przypadkowe odkrycia. Jak łatwo będzie się zorientować, jakoś tak wychodzi, że jest w tym bardzo dużo roślin – może dlatego, że rośliny nie uciekają? A w każdym razie robią to dosyć wolno…

Absolutnie nie zgadzamy się na jakiekolwiek wykorzystywanie do celów komercyjnych bez naszej wiedzy i zgody zrobionych przez nas zdjęć. Niestety, czasy jakieś takie nastały, że trzeba to wyraźnie napisać.