Rodzaj nasięźrzał Ophioglossum należy do tej samej grupy starych ewolucyjnie paproci, co rodzaj podejźrzon Botrychium. W Polsce występuje jeden gatunek: nasięźrzał pospolity Ophioglossum vulgatum.

Z pełzającego kłącza na wiosnę pojawiają się liście, składające się z jajowatej, niepodzielonej części asymilacyjnej i także niepodzielonej, długiej, kłosowatej części zarodnionośnej. Nasięźrzał jest gatunkiem rosnącym na wilgotnych łąkach, związanym z tzw. łąkami zmiennowilgotnymi (trzęślicowymi) i jest obecnie zagrożony w wyniku zanikania jego optymalnych siedlisk.

Z Polski poza nasięźrzałem pospolitym podawany był także nasięźrzał wielolistny O. azoricum (O. polyphyllum), o małych , krótkich kłosach i 2-3 liściach wyrastających z jednego merystemu, lecz było to podanie błędne – jako n. wielolistny podano prawdopodobnie formę polyphylla od n. pospolitego, wyróżniającą się tworzeniem dwóch liści.

Jest to jedna z niewielu paproci, które były przez długi czas istotnym składnikiem kultury ludowej. Wg. Brucknera nazwa paproci pochodzi od słowa ‚nasięźrze’, później zamienionego na ‚nasięźrzał’. Była to roślina ‚miłośnicza’, sprawiająca, że ‚na się źrzeć będą’ = na siebie patrzeć będą. Jednym słowem używana była w miłosnej magii dla podnoszenia atrakcyjności. Oczywiście używana była przez kobiety; tak przynajmniej podają źródła. Mężczyznom atrakcyjność nie jest do niczego potrzebna… albo nawet nasięźrzał im nie pomoże?